7 szybkich czynności, które uporządkują Twoje bankowe sprawy

Zacznij porządki wśród dokumentów bankowychW zeszłym tygodniu dowiedziałeś się, dlaczego tak istotne jest zachowywanie „higieny” w finansach osobistych. Zapomniane konta bankowe oznaczają nawet 8 poważnych konsekwencji.

Ale jak tych kont upilnować, żeby się we wszystkim nie pogubić?

Jest na to kilka rozwiązań. Najlepiej skorzystać ze wszystkich, ale w pojedynkę też będą skuteczne. Wszystko, co znajdziesz poniżej to moje własne rozwiązania. Sprawdzone.

Zapoznaj się i sprawdź je samemu. Do dzieła – to tylko 7 kroków:

 

porządki na koncie

 

1. Ułatw sobie życie i załóż domowe archiwum dokumentów bankowych

 

Ok. Dla wielu z Was to może być oczywisty punkt i ten kto już takie coś ma, niech sobie przewinie do następnego punktu.

Albo czyta, jeśli zechce.

A dla pozostałych prosta instrukcja obsługi:

  1. Kupujesz segregator A4 i koszulki na dokumenty w tym formacie.
  2. Segregator opisujesz na grzbiecie np.: dokumenty, umowy, banki, etc. Zależy, jak bardzo szczegółowy ma on być. Możesz tam trzymać tylko dokumenty z banków, a możesz tam trzymać wszystkie możliwe dokumenty z dostawcami usług. Twoja wola.
  3. Dla wygody przeglądania zrób sobie zakładki na każdy bank osobno.
  4. Każdą nową umowę z bankiem, każdy aneks do kredytu, wszystko co ma związek z danym bankiem, chowaj w osobną koszulkę i wpinaj za odpowiednią zakładką.
  5. Dokumenty tego samego typu (np. zmianę harmonogramu kredytu hipotecznego) możesz ewentualnie trzymać w jednej koszulce dla wygody.
  6. Trzymasz ten segregator w znanym sobie miejscu w domu – ma być łatwo dostępny.

 

Oczywiście to tylko moja propozycja.

 

To może być segregator, ale jeśli wolisz wyklejany zeszyt, to proszę bardzo. Przede wszystkim chodzi mi o to, żebyś stworzył sobie system archiwizowania dokumentów, które otrzymujesz od banków.

Wygodny przede wszystkim dla Ciebie!

Skupiając je w jednym miejscu masz do nich łatwy dostęp. Pamiętasz, żeby je tam chować i pamiętasz, skąd je wziąć w razie potrzeby.

Gdy wszystko leży na stosie w jakiejś szufladzie, gdzieś w domu – nigdy tego nie znajdziesz, gdy będzie potrzebne.

 

2. Kompletne informacje w archiwum pozwolą Ci lepiej je wykorzystać w razie potrzeby

 

Gdy już założyłeś wspomniane w poprzednim punkcie archiwum, postaraj się zapamiętać dwie moje dodatkowe rady:

  • Trzymaj tam wszystkie potwierdzenia i umowy z banku – zdarza się, że nie idziesz do placówki podpisać swoją umowę, tylko zawierasz ją elektronicznie, np. poprzez przelew aktywacyjny. Jeśli tak, to:
    • albo wydrukuj sobie potwierdzenie zawarcia umowy otrzymane na Twój adres e-mail i schowaj ten drug do archiwum,
    • albo weź czystą kartkę papieru i z otrzymanego maila spisz podstawowe dane, jak nazwę banku, numer tej umowy, numer otwartego w tym banku rachunku. Tę kartkę wepnij do segregatora tak, jak wszystkie umowy.

 

 

3. Stwórz listę usług, z których korzystasz i kontroluj sytuację na bieżąco

 

To także jest banalnie proste. Po prostu usiądź z kartką papieru i spisz listę:

  • banków,
  • kont bankowych,
  • lokat,
  • usług dodatkowych,
  • ubezpieczeń
  • telefonów

zapomniane konta bankowe przestaną być zmartwieniemListę możesz zachować na kartce i trzymać ją jako osobny dokument we wspomnianym powyżej segregatorze.

Możesz też przechowywać ją gdziekolwiek indziej, gdzie będzie Ci po prostu wygodnie. I bezpiecznie.

Taka lista pozwoli Ci na dodatkowe zachowanie kontroli zawartości Twojego archiwum. Ułatwi Ci też porządki, kiedy postanowisz zrezygnować z usług któregoś banku.

Może to być na papierze, albo w formie elektronicznej. Wykorzystaj plik programu Microsoft Excel.

Albo jeszcze wygodniej:

 

4. Wykorzystaj możliwości Microsoft OneNote – jest idealny do trzymania Twoich informacji w jednym miejscu

 

To bardzo słabo znany program (przynajmniej mocno niedoceniany przez laików) o szerokich możliwościach. Pozwala Ci Tworzyć nieograniczonej wielkości zeszyty, które dzielisz na zakładki i strony.

To idealne miejsce to przechowywania tematycznie segregowanych notatek, w tym na przykład listy banków i produktów.

Możesz do niego wklejać obrazy, inne pliki, tabele z Excela itd. Wszystko masz w jednym miejscu, a OneNote automatycznie wszystko zapisuje.

 

OneNote zapewnia wygodną nawigację w zapisanych notatkach

 

Nie masz szans cokolwiek zgubić. No chyba, że stracisz swój komputer. Możesz zawsze robić sobie kopie zapasowe plików – są dostępne na dysku.

Dodatkowo możesz szyfrować zawartość zeszytów za pomocą haseł. Albo dzielić zeszyty z domownikami w ramach sieci.

Ja prowadzę bardzo dużo notatek w OneNote, odkąd odkryłem możliwości tego programu.

 

5. Posiadanie loginów i haseł do bankowości elektronicznej może Cię „uratować” nie jeden raz

 

To największa bolączka w sytuacji, gdy gdzieś przepadają dokumenty z banku, albo po prostu nie pamiętasz, że masz jakieś konto.

Najłatwiej załatwia się sprawy z bankiem, gdy ma się dostęp do serwisu transakcyjnego banku. Część rzeczy można się po prosto dowiedzieć lub załatwić, nawet nie wychodząc z domu.

Gdy tak zbierasz te umowy, warto by było gdzieś osobno zapisać sobie login i hasło. Z jednej strony, archiwizowanie umów i pozostałej dokumentacji z banku już w pewnym stopniu daje Ci gwarancję, że się nie pogubisz. Lepiej jednak dmuchać na zimne.

 

Powstaje jednak dylemat w kwestii bezpieczeństwa, ponieważ:

 

  • Możesz zapisać takie informacje na pierwsze stronie umowy – wówczas wiesz jaki bank, masz od razu login i hasło. Jednak:
  • Twój segregator może zaginąć. To mało prawdopodobne, ale różne rzeczy się zdarzają, łącznie z pożarem, czy innymi kłopotami (odpukać).

Jeśli te umowy wpadną w niepowołane ręce, to ktoś na tacy otrzymuje od razu hasła do Twoich rachunków bankowych.

To trochę naciągane, ale mimo wszystko.

 

Możesz też trzymać to wszystko osobno – również w formie listy.

 

Spisujesz sobie loginy i hasła. Banki możesz oznaczyć, albo po prostu próbować je jakoś kojarzyć, żeby nie było to takie oczywiste dla osoby postronnej.
W tym wszystkim możesz wykorzystać wspomniany punkt wcześniej program OneNote, gdzie możesz zapisać sobie te dane i każdy zeszyt dodatkowo zaszyfrować.

Możliwości jest mnóstwo – najważniejsze, żeby jednak lista spełniała swoje zadanie, czyli w razie kłopotów była pomocna i łatwa do odnalezienia.

Musi być też bezpieczna.

Pamiętaj jednak, aby nie przechytrzyć samego siebie i nie schować lub zabezpieczyć jej AŻ tak dobrze.

 

6. Aktualizuj swoje dane w bankach, aby zawsze docierały do Ciebie potrzebne informacje

 

Zapomniane konta bankowe zaczynają sprawiać kłopoty w momencie, gdy klient nie otrzymał w odpowiednim czasie informacji o zmianach. Na przykład o pojawieniu się lub wzroście opłat.

Dlaczego nie dostał takich informacji?

Ponieważ zapomniał o rachunku i przestał aktualizować swoje dane osobowe, a w międzyczasie zmienił adres e-mail, telefon, miejsce zamieszkania.

Nikt i nic do niego nie dotrze.

Masz w domu opisane powyżej narzędzia, jak lista banków, czy archiwum z dokumentami. W razie jakiejkolwiek zmiany w Twoim życiu, jesteś w stanie zaktualizować swoje dane we wszystkich instytucjach.

Nawet w jeden dzień:

  1. Bierzesz do ręki listę lub segregator i sprawdzasz po kolei zapisane tam instytucje
  2. Masz hasła do logowania w serwisach internetowych, więc w większości tych instytucji zmienisz dane osobowe przez serwis transakcyjny
  3. Do reszty masz numery telefonu i swoje hasło do identyfikacji telefonicznej – dzwonisz, mówisz jaka sprawa i z głowy

Proste prawda?

A jeśli masz aktualne dane, to nic Cię nie zaskoczy, chyba, że nie czytasz nawet ułamka wiadomości, które przesyła Ci bank.

Utrzymując poprawność danych w banku – minimalizujesz skalę swoich ewentualnych kłopotów.

A o tych pisałem już tydzień temu, więc możesz kliknąć, żeby poznać 8 możliwych konsekwencji.

 

7. Zamknij nieużywane konta bankowe – to może przynieść Ci nieoczekiwane korzyści

 

Przede wszystkim – masz już wszystko co opisałem powyżej, a więc z łatwością zweryfikujesz, ile masz kont i gdzie trzymasz pieniądze. A co za tym idzie – wiesz, z którego banku możesz zrezygnować.

Jeżeli rachunek nie jest Ci do niczego potrzebny – złóż wypowiedzenie. Lepiej nie czekać, bo przy obecnych warunkach rynkowych banki co chwilę zmieniają zasady gry.

Dobry przykład przedstawił Jacek z Celownika Finansowego – ile pieniędzy mógłby stracić, gdyby nie interesował się opłatami wprowadzanymi na posiadanych przez niego kontach bankowych?

 

Co zyskasz zamykając konto? Zapomniane konta bankowe nie będą twoim problemem.

 

Poza tym – spokój przed wszystkimi problemami, które mogą Cię spotkać w przypadku, gdybyś przestał zajmować się tym rachunkiem (gdyby jednak zakładać, że nie prowadzisz żadnego spisu usług).

Nie musisz kontrolować aktualności danych, ani więcej kontaktować się z danym bankiem. Nie przejmujesz się też, czy bank podniesie prowizje, czy nie.

Za jakiś czas masz ponowną szansę stać się dla danego banku nowym klientem. I korzsytać z promocji dla nowych klientów.

 

Co takiego? Jak to będę nowym klientem, dla banku, w którym miałem już konto?

 

Otóż to, że gdy zamkniesz jakieś konto, to po upływie pewnego czasu możesz je ponownie otworzyć, a bank potraktuje Cię, jako nowego klienta.

To byłoby ekstra, ponieważ:

Nowi klienci zawsze mają szanse na lepsze warunki, niż Ci lojalni, którzy trwają przy banku od lat (ech, zapewne sam przyznasz, że trochę to niesprawiedliwe).

Jako nowy klient możesz wziąć udział w jakiejś promocji, konkursie, czy po prostu uruchomić rachunek bankowy na dużo lepszych zasadach i warunkach cenowych.

Ok, ale pamiętaj o najistotniejszym warunku w zostawaniu nowym klientem:

 

Zawsze jest pewien okres karencji, kiedy klient jest uznawany ponownie za „nowego”

 

Na przykład:

Ostatnia promocja z Comperia Bonus, została uruchomiona 11 marca 2015. Konto w Raiffeisen Polbank na promocyjnych warunkach mogła otworzyć tylko osoba, która nie była posiadaczem takiego rachunku po 1 stycznia 2015.

A więc 3 miesiące.

Jeżeli ktoś skutecznie zamknął promowany rachunek przed końcem 2014 roku – mógł się załapać na nową promocję.

Jednak już na promocję „Zyskaj 360 zł” w Banku Millenium (dostępną od sierpnia 2015) ma szansę załapać się ktoś kto nie miał konta w Banku Millenium po 1 września 2014. A więc mamy już do czynienia z rokiem przerwy.

 

Nie podejrzewałem, że dbanie o konta bankowe zamknie się w 7 punktach

 

Kiedy zabierałem się za ten temat, myślałem, że wymaga to o wiele więcej pracy. A tu zobacz:

7 czynności, którymi możesz zapewnić sobie spokój.

Sam robię to wszystko już od dawna, więc te działania nie przebiegają zawsze aż tak po kolei. Teraz po prostu dokładam lub odejmuję kolejne elementy od gotowego rozwiązania.

 

Zacznij od początku i zadbaj o swój portfel produktów finansowych już dzisiaj

 

Albo na tej bazie wypracuj najlepsze dla Ciebie rozwiązanie.

Przede wszystkim nie zwlekaj i podziel się ze znajomymi tymi 7 punktami ratującymi Twój portfel przed konsekwencjami porzucenia produktów bankowych w zapomnienie.

Udostępnij link do artykułu, albo infografikę, która przygotowałem.

Będę Ci bardzo wdzięczny za udostępnienie 🙂

Dziękuję za wizytę i pozdrawiam gorąco, Bartek

8 myśli nt. „7 szybkich czynności, które uporządkują Twoje bankowe sprawy”

  1. U mnie porządek w dokumentach musi być 😉
    Po pierwsze wszelkie umowy, ubezpieczenia, ważne faktury powpinane są do odpowiednich segregatorów, często w osobnych koszulkach.
    Ponieważ dość często biorę udział w różnych promocjach do momentu zakończenia promocji, w tym rozwiązania umowy jeśli takowa istnieje mam osobny segregator i dodatkowo plik w exelu, co kiedy się kończy bym w przyszłości mogła skorzystać z innej promocji w tym samym banku 😉

    1. I to jest słuszna postawa Ala:)

      Cieszę się, że stosujesz podobne rozwiazania, co ja 🙂 zachęcam do podzielenia się wpisem lub infografiką z innymi. Trzeba szerzyć kulturę porządku 🙂

      Dzięki za komentarz!
      Pozdrawiam, Bartek 🙂

  2. Kolejny wpis, z którego można sie czegos nauczyć. Niby wszystko, co opisałes jest oczywiste, ale jednak.. zebrane razem lepiej działa:) Ja bym dodała jeszcze informację o tym ile czasu należy przechowywać wszelkie umowy i rozliczenia np. kredytów. Niejedna historię się słyszało o ludziach którzy nieopatrznie wyrzucili potwierdzenia spłat.

    1. Hej Aleksandra,
      Dziękuję za Twój komentarz 😉
      Masz rację – mogłem o tym wspomnieć 🙂 czasami nie o wszystkim się pomyśli. Jak dla mnie – należy trzymać takie dokumenty aż do zakończenia korzystania z produktu. Niby kolejna oczywistość, ale jednak.
      W przypadku konta bankowego – warto trzymać dokumenty aż do zamknięcia rachunku. Do kredytu – aż do całkowitej spłaty 🙂 I tu mam na myśli trzymanie w głównym archiwum.
      Po zamknięciu rachunku swoje dokumenty trzymam nadal, tylko w osobnych segregatorach. Nie wyznaczam jakiś ram czasowych. Czasami się ich pozbywam w ramach większego sprzątania.

      Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję, że napisałaś 🙂
      Pozdrawiam, Bartek

    1. Hej kiszyn,
      to świetny pomysł 🙂 Nośnik zewnętrzny nie pozostaje dla postronnych osób w jakimś domyślnym związku z dokumentami bankowymi, trzymanymi gdzieś osobno.
      Dzięki za komentarz 🙂
      Pozdrawiam, Bartek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *