IKE, IKZE, PPE – oszczędzanie na emeryturę to nie tylko wyrzeczenia

oszczędzanie na emeryturzeOdkładanie pieniędzy na emeryturę to dla wielu z nas nadal temat bardzo abstrakcyjny. Przecież dla przeciętnego 20-30 latka osiągnięcie wieku emerytalnego jest tak odległą perspektywą, że ciężko mu myśleć o odkładaniu pieniędzy na ten cel. Przecież to życie za 40-50 lat.

A jednak warto zacząć o tym myśleć jak najwcześniej.

Szczególna przesłanką do skierowania swojej uwagi na indywidualne oszczędzanie na emeryturę jest to, co wiedzą nawet dzieci – lepiej nie liczyć na państwową emeryturę.  A i do myśli o likwidacji OFE lepiej się pomału przyzwyczaić.

Co więc pozostaje?

Najlepszy czas na rozpoczęcie oszczędzania

 

Potocznie mówi się, że dobry czas na podjęcie decyzji finansowej jest dzisiaj. A wczoraj był jeszcze lepszy.

I to prawda. Im wcześniej podejmiesz decyzję, aby zacząć oszczędzać pieniądze na emeryturę, tym więcej będziesz w stanie odłożyć. To prosta recepta.

Jeśli masz dzisiaj 25 lat, to przed Tobą perspektywa około 40 lat na zebranie dodatkowych pieniędzy (upraszczam, bo obecnie można się już pogubić, jaki będzie wiek emerytalny – pewnie jeszcze z 5 razy się zmieni).

To 480 miesięcy i w każdym z nich możesz odłożyć jakąś część swojej pensji, aby pracowała lub czekała na Twoje przyszłe życie. Każdy miesiąc zwlekania to stracona szansa na powiększenie Twojego kapitału.

Chciałbyś zacząć korzystać z tych możliwości, ale nie wiesz jak zacząć i gdzie ulokować pieniądze? Zajrzyj do artykułu, w którym opisuję dokładnie, jak wygląda oraz jakie ma zalety i wady serwis transakcyjny, z którego ja korzystam:

NNTFI24.pl – Twoje fundusze inwestycyjne i emerytalne w prosty sposób

 

Zacząłem na poważnie, bo po łebkach się nie mogłem

 

Mam 28 lat i już zacząłem odkładać. Z perspektywy czasu uważam, że za późno, bo pracuję na pełen etat już od 5 lat. Dopiero od kilku miesięcy odkładam na IKE i IKZE. Ale od 3 lat korzystam z PPE.

Jednak przymierzałem się do oszczędzania na emeryturę już kilkukrotnie. I wiesz, jaką mądrość wyniosłem z tych przymiarek?

Nie da się tego robić mimochodem.

Przynajmniej ja nie potrafiłem. Mimo, że staram się trzymać dyscyplinę w finansach, to nie jestem w tej dziedzinie mistrzem.

Odkładanie na zwykłe konto oszczędnościowe, czy lokaty z założeniem „może nie ruszę to przeznaczę na oszczędności emerytalne” kompletnie nie zdawało egzaminu. Bo pojawiały się jakieś potrzeby, na które można było te pieniądze przeznaczyć.

Lepiej pozbyć się takiej możliwości. Lepiej skorzystać z instrumentów 3 filaru emerytalnego. Ja nazywam to sobie „wystrzeleniem” tych pieniędzy w kosmos. Wrócą za 40 lat. Nie mam do nich dzisiaj dostępu.

 

Gdzie odkładać na emeryturę, żeby nie kusiło?

 

To potwornie trudne, bo jednak perspektywa posiadania tak niepłynnych pieniędzy strasznie uwiera. Mam je, ale nie mogę ich użyć.

3 filar emerytalny to możliwość dobrowolnego zbierania środków na cel emerytalny (w przeciwieństwo to 1 filaru, czyli ZUS i 2 filaru, czyli OFE).

Możesz w ogóle nie skorzystać. Jednak jak wspomniałem wcześniej – ludzie w moim wieku i młodsi (a pewnie starsi również) prawdopodobnie mogą zapomnieć o emeryturze z ZUS, a na pewno nie ma co na nią liczyć. Może będzie jeszcze miłą niespodzianką.

OFE zapewne przestanie istnieć w najbliższych latach, bo resztki pieniędzy zarządzanych przez fundusze są bardzo kuszące.

Pozostał więc filar indywidualny i dobrowolny. Jak i te konstrukcje zostaną zlikwidowane, a pieniądze zagrabione, to właściwie można pakować torby i jechać na Fidżi, albo jeszcze dalej. Bo to już będzie ostateczna oznaka tego, że Państwo okrada własnych obywateli.

 

Ale na co komu ten 3 filar?

 

Wierzę jednak, że 3 filaru nikt nie ruszy.

Jeśli jednak zastanawiasz się, po co w ogóle skorzystać z tej możliwości, to śpieszę wytłumaczyć. Wspomniałem wcześniej, że w moim przypadku nie działało odkładanie mimochodem. Zwykłe konto oszczędnościowe, czy lokata nie powstrzymywały mnie od wycofania pieniędzy.

Odkładanie pieniędzy z wykorzystaniem 3 filaru to już poważne oszczędzanie na emeryturę.

Świadomie i konsekwentnie przenosisz pieniądze z tego co masz dzisiaj w portfelu, myśląc o ich wykorzystaniu ich w konkretnym momencie życia.

Poza tym 3 filar daje Ci możliwość dodatkowych zysków w postaci ulg podatkowych. I jeśli pomyśleć w perspektywie całego życia, to jest to całkiem sporo pieniędzy od (od)zyskania.

Uwierz mi 🙂 Albo nie wierz, tylko się przekonaj. Każdy produkt ma inne zasady:

 

IKE – Indywidualne Konto Emerytalne

 

To forma oszczędzania na emeryturę, której główną cechą charakterystyczną jest zwolnienie osiągniętych korzyści z podatku dochodowego od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki w wys. 19%).

IKE możesz założyć w postaci:

  • rachunku funduszy inwestycyjnych
  • konta oszczędnościowego w banku
  • rachunku maklerskiego do obrotu papierami wartościowymi
  • ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym

 

Limit wpłat na Indywidualne Konto Emerytalne

Każdego roku, na IKE możesz wpłacić do 3 krotności prognozowanego na dany rok, miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego. Limit z roku na rok nie może być niższy.

W 2017 roku limit IKE wynosi 12789,00 zł.

Aby go osiągnąć musiałbyś odkładać 1065,75 zł miesięcznie. A w wielkim uproszczeniu, gdyby się nie zmieniał, to po 40 latach mógłbyś odłożyć na emeryturę 511560,00 zł. I jest to sam skumulowany kapitał na IKE.

 

Wycofanie zgromadzonych środków z IKE

Pieniądze mogą zostać wycofane na wniosek oszczędzającego:

  • po ukończeniu 60 roku życia lub
  • po nabyciu uprawnień emerytalnych i ukończeniu 55 lat
  • dodatkowym warunkiem jest dokonywanie wpłat co najmniej w 5 dowolnych latach (lub dokonanie ponad połowy wartości wpłat, jednak nie później niż na 5 lat przed złożeniem wniosku o wypłatę)

Składając wniosek zdecydujesz również, czy wypłata ma być jednorazowa, czy ratalna.

Konto jest dobrowolną formą oszczędzania, więc masz oczywiście prawo do wypłaty zgromadzonych środków, wraz z zyskiem.

Jednak musisz pamiętać, że przy wcześniejszej wypłacie tracisz możliwość zwolnienia z podatku. Możesz jednak zdecydować, czy wypłacasz całość, czy część środków.

 

IKZE – Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego

 

To druga, młodsza konstrukcja w ramach 3 filaru. Jeśli chodzi o dostępne formy oszczędzania to masz do dyspozycji ten sam zakres produktów, co w IKE.

IKZE również kusi korzyściami podatkowymi. I to kilkoma na raz:

  • najważniejsza z nich to korzyść, którą osiągniesz już dzisiaj – wpłaty na IKZE możesz odliczyć od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych – przez co zapłacisz mniejszy podatek (szansa na uzyskanie zwrotu po rozliczeniu PIT)
  • osiągnięte zyski nie są objęte podatkiem Belki
  • wypłaty z IKZE po osiągnięciu 65 roku życia są obciążone zryczałtowanym podatkiem dochodowym w wysokości 10%

Podsumowując – zyskujesz już teraz, co roku, poprzez odpis od podatku. Zyski są wolne od opodatkowania. Jednak wypłata jest opodatkowana stawką 10%.

 

Limit wpłaty na IKZE

Podobnie, jak w przypadku IKE w każdym roku możesz wpłacić na IKZE pewną maksymalną kwotę.

Jest ona określona jako 1,2 – krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia brutto. Limit co roku nie może być niższy niż poprzednio.

W 2017 roku limit IKZE wynosi 5115,60 zł.

Pozwala on na odliczenie podatku w wysokości 980,80 zł (dla osób w 18% progu podatkowym) lub 1637,00 zł jeśli jest się w drugim progu (32%).

Wiąże się to z odkładaniem 426,30 zł miesięcznie. Ponownie przy super prostym założeniu stałego limitu i niezmiennych innych warunków, przez 40 lat możesz w ten sposób zebrać 204624,00  zł samego kapitału.

 

Wycofanie zgromadzonych środków z IKZE

Wypłacając te pieniądze, zapłaciłbyś podatek w wysokości 20426,00 zł.

Oczywiście tylko jeśli wypłacisz te pieniądze po 65 roku życia. To jedyna możliwa wypłata pozwalająca na skorzystanie ze wszystkich profitów.

Możesz tez wycofać pieniądze wcześniej, jednak tylko w całości (w odróżnieniu od IKE). Wówczas należy wycofane środki rozliczyć w zeznaniu podatkowym jako dochód i odprowadzić od nich zaległy podatek, z którego wcześniej zostało się zwolnionym.

 

PPE – Pracowniczy Program Emerytalny

 

PPE różni się mocno od IKE i IKZE – przede wszystkim nie możesz przystąpić do niego sam z siebie. To po prostu oszczędzanie na emeryturę z pomocą Twojego chlebodawcy.

Program musi być uruchomiony przez Twojego pracodawcę we współpracy z instytucją finansową.

Największym plusem jest to, że podstawowa składka jest odprowadzana przez pracodawcę – dodatkowo, nie poprzez potrącenie Twojej pensji.

Czyli otrzymujesz od swojej firmy ekstra pieniądze jako składkę emerytalną – maksymalnie do 7% wynagrodzenia. Część podstawowa nie jest obciążona składkami na ubezpieczenia społeczne.

Ponadto bardzo często istnieje możliwość odprowadzania dodatkowej składki, pobieranej z wynagrodzenia.

 

Zyski i wypłata z PPE

Zyski i wypłata z PPE są zwolnione z podatku dochodowego. Twój koszt na dziś to podatek dochodowy ze względu na to, że składka płacona przez pracodawcę powiększa Twój dochód.

W przypadku zmiany pracodawcy można przenieść środki do innego PPE lub na konto IKE (można również otworzyć konto IKE transferem z PPE).

Wypłata z PPE następuje po ukończeniu 60 roku życia (na wniosek uczestnika), po 70 roku życia (bez wniosku) lub po ukończeniu 55 lat, po przedstawieniu decyzji o przyznaniu emerytury.

Przy poszukiwaniu pracy warto więc pytać o PPE, jako jeden z benefitów. Jeśli pracodawca oferuje program dla swoich pracowników – naprawdę warto skorzystać.

 

Moje wrażenia z PPE

 

Pracowniczy Program Emerytalny był pierwszym „poważnym” sposobem oszczędzania na emeryturę na który się zdecydowałem.

Głównie przemawiał za nim fakt, że nie musiałem na niego przeznaczać żadnych zauważalnych dla mnie kwot (nie zapominam oczywiście o potrąceniu większej zaliczki na podatek dochodowy).

Pracodawca chce mi dać dodatkowe pieniądze? Jasne, czemu nie.

Mimo to wyobraźcie sobie, że w mojej firmie jest olbrzymia część załogi, która albo nie zainteresowała się istnieniem tego programu, albo złożenie wniosku to dla nich zbyt wiele.

Ja efekty już widzę – co roku przychodzi podsumowanie i muszę przyznać, że comiesięczny dodatek w postaci 3% dał po 3 latach przyzwoitą kwotę. Oby tak dalej.

 

Czy musisz zarabiać na tym kokosy?

 

Czasem przyglądam się popularności „szybkiego zarabiania” w Polsce. Mam wówczas wrażenie – graniczące z przekonaniem, że mamy niezwykłą potrzebę zdobycia profitów tu i teraz. I jesteśmy przez to podatni na obietnice o szybkim wzbogaceniu się.

Polak niestety mądry jest dopiero po szkodzie, więc po fakcie płaczemy nad stratą pieniędzy na Forex-ie, albo wpakowaniu się w imprezę w stylu Amber Gold. I stwierdzamy, że to wina rządy, spisku, albo kosmitów.

Kiedy więc dochodzi do odkładania na emeryturę, wiele osób również chciałoby jak najwięcej na tym zarobić. Minimalnym kosztem i bez ryzyka zbić kokosy.

W związku z tym czytam lub słyszę wypowiedzi w stylu „nie opłaca mi się odkładać na emeryturę” lub „po co odkładać, jak zarobie na tym pewnie 2% rocznie” etc.

Chciałbyś zacząć korzystać z tych możliwości, ale nie wiesz jak zacząć i gdzie ulokować pieniądze? Zajrzyj do artykułu, w którym opisuję dokładnie, jak wygląda oraz jakie ma zalety i wady serwis transakcyjny, z którego ja korzystam:

NNTFI24.pl – Twoje fundusze inwestycyjne i emerytalne w prosty sposób

 

Oszczędzanie na emeryturę to myślenie o przyszłości

 

Oczywiście jest szansa na to, że zarobisz mało. Jest szansa, że będziesz miał tylko tyle ile odłożysz.

Jednak to nadal więcej, niż nie mieć nic.

Wygrasz, kiedy po przejściu na emeryturę, oprócz państwowych kilku stówek (jeśli w ogóle) dostaniesz ze swojego indywidualnego konta kolejne wypłaty. Bo zawczasu o tym pomyślałeś.

W całej zabawie z oszczędzaniem na emeryturę najważniejsza nie jest wizja zarobku i największej stopy zwrotu. To może być dobry, radosny dodatek.

Najważniejsze jest przede wszystkim to, że dzisiaj zadbasz o to, jak będzie się miał Twój portfel za kilkadziesiąt lat. I już dzisiaj zaczniesz mieć wpływ na to, jak będziesz wówczas żył.

 


Podobał Ci się ten wpis?

Polub moją stronę Bankowość Domowa na Facebooku lub…

Bankowość DomowaUdostępnij go swoim bliskim, zostaw mi lajka lub po prostu napisz komentarz. Jeśli masz pytania lub osobistą uwagę – po prostu daj mi znać. Każda z tych rzeczy to może być mały krok dla Ciebie, ale będzie on wielkim skokiem w mojej motywacji do dalszej pracy na blogu!

6 myśli nt. „IKE, IKZE, PPE – oszczędzanie na emeryturę to nie tylko wyrzeczenia”

  1. Dla mnie IKE to świetne rozwiązanie. Zwłaszcza, że wolę sam odkładać na emeryturę, niż liczyć na ZUS. Ciekaw jestem jak rozwiążą kwestie OFE. Podobno środki z OFE mają być przeksięgowane na konta IKZE. Szkoda, że nie na IKE, ale rozumiem, że wtedy byłby to zbyt duży uszczerbek dla budżetu państwa. Poza tym liczę też na rozbudowanie PPE i wypłatę zapowiadanych „bonusów”, które mają zachęcić do tego typu oszczędzania. Jedyne czego brakuje mi przy oszczędzaniu na IKE to rozbudowana oferta produktów finansowych – np. oferta REIT-ów.

  2. Mam 27 lat i od jakiegoś czasu się zastanawiam na oszczędzaniem na emeryturę i niby mam na to środki ale jakoś do tej pory nie zmoleściłam się do założenia kont, których piszesz. Nie miałam pojęcia o limitach wpłacania… Ale akurat takie limity by mi w oszczędzaniu pasowały.

  3. Oczywiście jest to bardzo kuszący pomysł. Natomiast zastanawiam się, czy faktycznie warto pakować się w IKE? Czy na pewno nikt nie ruszy 3. filaru, nawet w obliczu klęski demograficznej? Ja już chyba wolałabym założyć jakieś dobrze oprocentowane konto oszczędnościowe, albo lokatę, i tam odkładać swoje oszczędności.

    1. Po akcjach z OFE tak na 100% to już sam nie wiem, jednak…
      3 filar (w sensie zgromadzone środki) jest w pełni kontrolowany przez nas, to znaczy samemu decydujemy co zrobić z pieniędzmi etc. Tak naprawdę 3 filar to jedynie prawna konstrukcja dająca nam przywileje podatkowe, jednak produkty w ramach których odkładamy pieniądze, sa w naszych rękach. Trochę inaczej niż było z OFE (aczkolwiek i tak uważam, że nas okradziono)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *