Poznaj bliżej przelew bankowy Elixir (+3 pomocne narzędzia)

przelew bankowy ElixirWykonywanie przelewów z rachunku bankowego to już niemal codzienność każdego z nas.

To czynność, która niegdyś była wykonywana tylko „w okienku” na zlecenie klienta. Obecnie jest dostępna dla każdego w serwisie transakcyjnym bankowości elektronicznej.

Z jednej strony to jedna z najwygodniejszych funkcji udostępnianych przez banki.

Z drugiej sprawia wrażenie na tyle prostej, że łatwo o błąd i niepotrzebne ponoszenie kosztów.

Czy nie chciałbyś wiedzieć, jak tak naprawdę działa przelew bankowy?

Pozwoli Ci to na lepsze planowanie transakcji oraz oszczędność czasu, a czasami nawet pieniędzy.

Kwestia wykonywania przelewów krajowych – bo to na nich zamierzam się dzisiaj głównie skupić – to podstawa samodzielnego dbania o własne pieniądze. Rozsądne korzystanie z narzędzi udostępnianych przez bank może poważnie przełożyć się na oszczędzanie – nie tylko pieniędzy i czasu, ale też Twoich nerwów.

Tym z Was, którzy:

Jeszcze się uczą korzystać z usług banku.

Oraz:

Tym, którzy nie wykorzystują w pełni potencjału konta w banku, ponieważ nie wszystkie jest dla nich zrozumiałe.

Tłumaczę działanie, różnice i potencjalne koszty trzech typów przelewów krajowych (w złotówkach), jakie udostępniają nam banki w Polsce:

  • Przelew Elixir
  • Przelewy ekspresowe lub ExpressElixir
  • Przelew SORBNET

W dzisiejszym wpisie skupiam się na standardowych przelewach, czyli tych wykonywanych w sesjach systemu Elixir.

Zupełnie osobny post będzie dotyczył przelewów, dzięki którym Wasze pieniądze mogą trafić do odbiorców jeszcze szybciej.

Mam nadzieję, że odpowiem w ten sposób na wiele pytań, które niektórzy z Was sobie zadają. A dzięki temu uzyskacie zadowalającą Was odpowiedź lub po prostu upewnicie się w tym, czego dotychczas się dowiedzieliście.

 

Dla wygody rozliczeń banki korzystają z systemu rozliczeniowego Elixir

 

Praktycznie każdy bank w Polsce korzysta z usług Krajowej Izby Rozliczeniowej. Głównie po to, aby wszelkie rozliczenia pieniężne pomiędzy klientami różnych banków były prawidłowo realizowane. Instytucja ta ma między innymi za zadanie pośredniczyć w rozliczeniach międzybankowych.

Standardowe rozliczenia transakcji bankowych odbywają się przy użyciu systemu Elixir. Pośredniczy on w wymianie elektronicznych komunikatów pomiędzy instytucjami finansowymi. Komunikaty te zawierają informacje o zleceniach płatniczych i wierzytelnościach klientów różnych banków.

Na ich podstawie banki dokonują obciążeń i uznań na rachunkach wskazanych w zleceniach płatniczych. Czyli po prostu wpłacają i pobierają pieniądze z kont klientów.

Sam rozrachunek pieniężny pomiędzy bankami następuje z wykorzystaniem systemu SORBNET. Więcej informacji o tym, jak wygląda to od strony technicznej, znajdziecie na stronie:

Krajowa Izba Rozliczeniowa – system Elixir

 

Płynność rozliczeń zapewniają sesje w systemie Elixir

 

Aby rozliczenia przebiegały bez zakłóceń, są one dokonywane w tzw. sesjach. Każdego dnia roboczego mają miejsce 3 takie sesje.

W czasie ich trwania system jest otwarty na wymianę komunikatów między jego uczestnikami. Poniżej możecie zobaczyć harmonogram, jaki został ustanowiony dla komunikatów przesyłanych między bankami.

Źródło: www.kir.com.pl

W sesjach tych, następuje wymiana informacji. Przede wszystkim o tym, jakie mają nastąpić uznania i obciążenia na kontach poszczególnych banków. Następnie, na podstawie tych informacji dochodzi do rozrachunku pieniędzy pomiędzy kontami banków.

Te są prowadzone w banku centralnym, czyli NBP.

 

Banki dostosowują swoje sesje realizacji przelewów do sesji Elixir

 

Harmonogram przedstawia sesje otwarcia systemu dla uczestników, czyli banków. Natomiast wielu klientów termin Sesje Elixirkojarzy bardziej z czasem, w którym ich bank wysyła lub odbiera przelewy.

Owszem – są one dostosowane do głównego harmonogramu tego systemu. Jednak każdy bank ma pełną dowolność, jeśli chodzi o ustalanie godzin sesji dla klientów.

Kiedy pracowałem na infolinii, wielu klientów miało pewien konkretny problem:

Banki mają różne wobec siebie godziny przyjmowania zleceń lub księgowania wpływów na kontach.

Znasz to, prawda?

To czasami jest faktycznie bardzo niewygodne. W końcu, gdy wysyłasz pieniądze danego dnia chciałbyś, aby dotarły one do odbiorcy jak najszybciej, a nie zawsze się to udaje.

Są na to inne rozwiązania, które opisuję w osobnym poście, a który przeczytasz klikając teraz ten link.

A teraz lecimy dalej z bieżącym tematem:

 

Godziny bankowych sesji znajdziesz w tych 3 miejscach

 

Po pierwsze:

Większość banków podaje informacje o sesjach przelewów przychodzących i wychodzących na swoich stronach internetowych. Jeśli nie możesz znaleźć takiej informacji na stronie banku, możesz zadzwonić na infolinię.

Po drugie:

Zawsze możesz skorzystać z ze stawienia dostępnego na portalach finansowych, jak na przykład:

Money.pl – sesje Elixir w różnych bankach

Po trzecie:

Oprócz portali finansowych, istnieje szereg stron internetowych, których właściciele na bieżąco aktualizują informacje o sesjach przelewów bankowych. Oto przykład:

Kiedy przelew – sprawdź, kiedy otrzymasz przelew bankowy

 

Wiedząc, kiedy jest sesja wychodząca, nie spóźnisz się z przelewem

 

Chcę zwrócić Twoją uwagę na to, że w przypadku zleceń wychodzących podana godzina to zazwyczaj już moment wysłania informacji do KIR.

To bardzo ważne:

Często taka informacja umyka, ale w przypadku wielu banków, zlecenie od klienta powinno nastąpić na przykład maksymalnie 5 minut przed tym czasem.

Oznacza to, że sesja wychodząca może zaczynać się o 13.30, ale Ty, jako klient powinieneś wypełnić i potwierdzić zlecenie do 13:25.

Źródło: www.mbank.pl

W przeciwnym wypadku, Twój przelew może nie zostać wysłany obecną sesją. Pójdzie dopiero w kolejnej. Lepiej więc zdążyć zlecić przelewu do granicznej godziny przyjmowania zleceń na 3 sesję. Inaczej Twój przelew zostanie wysłany sesją pierwszą dnia następnego.

To również jeden z częstszych problemów klientów banków. Uważają oni, że przelew już „wyszedł”, a tak naprawdę już się spóźnili. A ich pieniądze czekają do najbliższej sesji.

 

Nie szukaj swojej pensji już od rana – przelew przychodzący raczej będzie później

 

W przypadku sesji przychodzących, podane godziny to czas rozpoczęcia rozliczeń.

Co to oznacza dla klienta?

Jeżeli bank podaje, że sesja przychodząca zaczyna się o 18.00 to nie warto siedzieć przed ekranem monitora od 17.59 i co chwilę odświeżać stanu konta.

Po rozpoczęciu sesji, księgowania na rachunkach klientów mogą trwać nawet pół godziny. Warto więc poczekać na wpływ na rachunek. Nie bądźmy egoistami – inni też mają pieniądze do otrzymania, a jakaś kolejka musi być i nie zawsze musimy być na samym początku.

 

Wyślij przelew z samego rana, albo dzień wcześniej, a trafi do odbiorcy szybciej

 

Prawie zawsze chcemy, aby pieniądze dotarły na konto odbiorcy w dniu dzisiejszym. Wykorzystując tradycyjny przelew, najlepiej zlecić go z samego rana.

Jeszcze przed pierwszą sesją w Twoim banku, albo dzień wcześniej.

Wtedy przelew z pewnością zostanie wysłany w pierwszym pakiecie tego dnia. Przez to rozliczenie z drugim bankiem i wpłata na rachunek odbiorcy powinna nastąpić bez opóźnień.

 

Pamiętaj, że w weekendy nie ma sesji Elixir

 

Oznacza to, że wysyłając przelew w piątek popołudniu, odbiorca otrzyma go dopiero w poniedziałek rano. A to kiepsko, jeżeli jesteś komuś winien pieniądze już w piątek.

Powinieneś przede wszystkim pamiętać, żeby sprawdzać sesje wychodzące w swoim banku i starać się wykonywać zlecenia przed podanym czasem.

 

Przelewając między rachunkami w jednym banku wykorzystasz przelew wewnętrzny

 

Wiele banków stosuje wewnętrzne rozliczenia w czasie rzeczywistym.

Co to oznacza?

Gdy zlecasz przelew ze swojego konta na inny rachunek w tym samym banku, odbiorca otrzyma te pieniądze od razu (czasami w ciągu kilku minut). Podobnie ma się rzecz pomiędzy Twoimi własnymi rachunkami.

Dzieje się tak dlatego, że bank nie musi wysyłać komunikatu do KIR, aby nastąpiło rozliczenie z innym bankiem. Wszystko odbywa się w księgach Twojego banku. Jeśli tylko system działa całodobowo, siedem dni w tygodniu, to pieniądze są przeksięgowywane na bieżąco.

Takie rozliczenia są stosowane na przykład w mBanku i działały również pomiędzy mBankiem a Multibankiem, ponieważ te dwa banki działały w jednym systemie rozliczeniowym BRE Banku. Oczywiście nadal tak jest, ponieważ mimo połączenia tych jednostek w jeden mBank, numery kont klientów pozostały takie same.

Trochę inaczej jest w Deutsche Banku, gdzie mam jedno konto. Tam rozliczenia w czasie rzeczywistym, nawet pomiędzy własnymi kontami dostępne są tylko w dni robocze i to do godziny 19.00. W związku z tym, w przeciwieństwie do mBanku, w Deutsche Banku nie wypłacę sobie pieniędzy z konta oszczędnościowego w weekend.

A jak jest w Twoim banku?

Uwaga!
O przelewach Sorbnet i przyśpieszonych będę pisał w innym artykule, jednak już teraz chciałbym Was uczulić na coś, z czym również kilka razy się spotkałem.
W niektórych bankach system pozwoli Wam zlecić przelew typu Sorbnet na rachunek wewnętrzny. Poniesiecie wówczas wysokie koszty tego przelewu otrzymując go nawet później niż zwykły przelew wewnętrzny.
A z reklamacją będzie wówczas ciężko. Za to mogę ręczyć.

 

Jak rozpoznasz, czy odbiorca ma konto w tym samym banku?

 

W Polsce obowiązuje standard, co do numeru rachunku bankowego (NRB). Składa się on z 26 cyfr.

Część z nich jest nieprzypadkowa i zawiera w sobie konkretne informacje:

Cyfry od trzeciej do dziesiątej to numer rozliczeniowy banku, czyli pewnego rodzaju kod rozpoznawczy. Po nim wiadomo, w jakim banku prowadzone jest konto. Jeżeli więc sprawdzisz, jakie cyfry są na tych pozycjach w Twoim numerze konta, a następnie porównasz je z numerem konta odbiorcy, dowiesz się, czy macie rachunki w tym samym banku.

Oczywiście, są też inne metody sprawdzenia, w jakim banku prowadzone jest konto. Możecie na przykład skorzystać z narzędzia, które udostępnia Narodowy Bank Polski. Jest to ewidencja numerów banków.

Link znajdziecie tutaj:

Ewidencja numerów rozliczeniowych banków w Polsce

Poniżej zrzut ekranu obrazujący, jak odszukałem mBank po samym numerze rozliczeniowym:

wyszukiwanie-2Bbanku
Źródło: www.ewib.nbp.pl

 

5 kroków, dzięki którym samodzielnie wyślesz przelew bankowy.

 

Wpisałem tylko numer rozliczeniowy mBanku, czyli 1140 2004. Można jednak wstawić cały numer rachunku i również otrzyma się powyższy rezultat.

Samodzielne zlecenie przelewu bankowego jest możliwe, jeżeli posiadasz dostęp do bankowości internetowej. Po zalogowaniu się do serwisu transakcyjnego, przechodzisz do szczegółów posiadanego rachunku. Tam dostępna jest funkcja wysłania przelewu.

Czyli krok numer 1: Logowanie do systemu transakcyjnego banku.

 

Oczywiście w różnych bankach, funkcja wysyłania przelewu może różnie wyglądać. Jednak jest to chyba najczęściej używana opcja. Zazwyczaj jest ona po prostu dobrze widoczna i opisana.

Jeżeli wysyłasz pieniądze do danego odbiorcy tylko ten jeden raz, wybierasz opcję przelew jednorazowy.

Tak wykonałeś krok numer 2: Wybór rodzaju przelewu.

 

Jak zapewne zauważysz, bank będzie wymagał uzupełnienia kilku pól. Masz w nich wpisać informacje o przelewie i o samym odbiorcy.

Co jednak jest najważniejsze?

Numer rachunku odbiorcy.

Od niego zależy powodzenie operacji, ponieważ banki księgują krajowe transfery pieniędzy wyłącznie na podstawie numeru konta. Przy numerze rachunku lepiej się nie pomylić.

Masz 3 skutki do wyboru:

  • Twój bank odrzuci przelew podczas zlecania;
  • Bank odbiorcy odrzuci przelew, bo na przykład konto jest zamknięte – o tym jednak przeczytaj we wpisie o takich przypadkach.
  • W skrajnych przypadkach przelew trafi na konto kogoś, kogo nie znasz (małe prawdopodobieństwo, ale możliwe).

Wykonałeś krok numer 3: Podaj prawidłowy numer rachunku.

 

Musisz wypełnić pozostałe dane odbiorcy. Nie ma wymogu, aby dane te w 100% zgadzały się z danymi właściciela rachunku, na który wysyłasz pieniądze.

Jednak zawsze warto podać chociaż imię i nazwisko. Adres często jest opcjonalny.

System banku zapewne wymusi na tobie wskazanie jakiegokolwiek tytułu operacji. Niech to będzie chociaż „przelew środków”.

Na zakończenie tego punktu, wskaż ile pieniędzy chcesz przelać. Wypełniasz w tym celu pole „kwota przelewu”.

Robiąc krok 4, po prostu: Wypełnij pozostałe dane odbiorcy i wskaż kwotę transakcji.

 

Klikasz „zatwierdź”.

System transakcyjny przeniesie Cię do nowej strony, gdzie zobaczysz podsumowanie przelewu. Sprawdź tutaj wszystkie dane, które wpisałeś. Przede wszystkim numer rachunku.

I oczywiście kwotę. Nie chciałbyś raczej wysłać 1000 zł zamiast 100. Jednocześnie – albo automatycznie, albo na Twoje żądanie – wygenerowane zostanie hasło jednorazowe SMS. Lub prośba o wpisanie hasła z listy.

Przelew wewnętrzny będzie wykonany natychmiast. Jednak transfer do innego banku trafi do kolejki i zostanie wysłany najbliższą sesją bankową.

W ten sposób postawiłeś krok 5: Zatwierdzenie wykonanej operacji przelewu.

 

To nie jest trudne. Dla wielu ludzi bardzo intuicyjne. Jednak zakładam, że dla każdego musi być kiedyś ten pierwszy raz. Może teraz ty zdecydujesz się na swój?

 

Sprawdź numer konta odbiorcy i miej pewność co do jego poprawności:

Jak już wspomniałem wcześniej, numer konta bankowego (NRB) musi składać się z 26 cyfr i jest unikalny dla każdego rachunku. Jeżeli otrzymasz od odbiorcy numer konta, możesz sprawdzić jego poprawność na stronie KIR.

Znajdziesz tam narzędzie do kontroli numerów IBAN i NRB, które wskazuje, czy konto jest prawidłowe:

Sprawdź numer IBAN lub NRB

Numer konta możesz wkleić lub wpisać ręcznie. Samo narzędzie wygląda tak:

Źródło: www.kir.pl

 

W razie pomyłki możesz się ratować anulując przelew jednorazowy

Przelew został zlecony i jest w kolejce, natomiast nie został wysłany. Czeka więc na najbliższą sesję wychodzącą w danym banku. Istnieje wówczas często możliwość anulowania transakcji.

Część banków oferuje tą możliwość w internetowym serwisie transakcyjnym. Szukaj przy szczegółach rachunku lub przelewów takich opcji:

  • przelewy oczekujące,
  • odroczone,
  • operacje zaplanowane.

Lub czegoś w podobnym stylu.

Na zdjęciach przykład ze starego (powyżej) i z nowego serwisu transakcyjnego mBanku:

zpalanowane-2Bnowy-2Bmbank

Jeżeli Twój bank nie daje Ci takiej możliwości z poziomu serwisu transakcyjnego, warto zadzwonić w tej sprawie na infolinię. Tam już prawdopodobnie taka usługa będzie dostępna, oczywiście po przejściu identyfikacji klienta.

Pamiętaj tylko, że odwołanie transakcji będzie możliwe tylko przed sesją wychodzącą i o ile był to przelew do innego banku.

 

Czy lepiej zlecać przelew samodzielnie przez Internet, czy jednak zadzwonić lub udać się do placówki?

 

To oczywiście zależy od Ciebie. W grę wchodzi to, czy samodzielnie wpiszesz dokładnie wszystkie dane i sprawdzisz ich poprawność. W razie pomyłki możesz mieć pretensje tylko do siebie.

Dużą zaletą przelewów przez Internet jest ich koszt, a właściwie jego brak. Musiałbym sprawdzić każdy bank, ale wydaje mi się, że nie ma już takich, które pobierają za tę usługę prowizje. Obecnie banki oferują już standardowo bezpłatne dokonywanie przelewów przez Internet.

Jeśli wolisz jednak, aby to pracownik banku zlecił przelanie pieniędzy z Twojego konta, to musisz być gotowi na poniesienie dodatkowych kosztów. Za taką usługę pobierana jest prowizja.

Często nie mała.

 

Zlecając przelew samodzielnie unikniesz prowizji. Z pomocą pracownika banku już niekoniecznie

 

Na przykład BZ WBK za złożenie zlecenia przelewu Elixir do innego banku w placówce pobiera opłatę w wysokości 7 zł. Za przelew wewnętrzny już takiej prowizji nie ma.

Z kolei w mBanku zlecenie przelewu przez konsultanta mLinii to w przypadku transferu do innego banku koszt 4 zł, a w placówce ta sama usługa pociągnie za sobą cenę 8 zł. Przelew wewnętrzny w tym banku też wówczas wiąże się odpowiednio z prowizjami 2 i 5 zł.

Banki starają się odciążyć placówki i infolinie z zadań takich, jak zlecanie przelewów ze względu na ich czasochłonność. W związku z tym kuszą brakiem prowizji za samodzielne zlecenia przez Internet, jednocześnie strasząc wysokimi opłatami za usługę świadczoną przez pracownika.

Dokonywanie operacji w domowym zaciszu jest więc dobrym sposobem na oszczędzanie pieniędzy.

 

Dziękuję za to, że zechcieliście poświęcić czas na czytanie dzisiejszego artykułu

 

Dla przypomnienia umieszczam linki, które mogą być dla Ciebie przydatne:

 

Podziel się tym postem z rodziną i znajomymi. Zachęcam szczególnie, jeśli mają opory, aby przekonać się do samodzielności w załatwianiu własnych spraw z bankiem. To naprawdę łatwe.

Napisz jeszcze proszę krótko w komentarzu:

Czy wysyłasz swoje przelewy samodzielnie, czy tez zlecasz je w placówce lub na infolinii?

Czekam z niecierpliwością na Twoją odpowiedź!

Tymczasem.

Dziękuję i pozdrawiam, Bartek!