Jedna karta – wiele walut – sprawdzam ofertę Pekao SA

Z dużą dozą pewności mogę stwierdzić, że prawdopodobnie jesteś takim klientem banku, który uważa, że:

  • Ma już zdecydowanie za dużo kart płatniczych w portfelu;
  • Korzystanie z karty w PLN za granicą jest zdecydowanie za drogie;
  • Karta walutowa na wyjazd za granicę zamawiania specjalnie za każdym razem to strata czasu i pieniędzy;
  • To głupota, że do jednego rachunku walutowego w danym banku jest wydawana karta, a do innego już nie.

Jeśli zgadzasz się chociaż z jednym z tych punktów, to ten artykuł jest dla Ciebie, więc czytaj dalej…

Okazuje się, że żadna z powyższych sytuacji nie musi mieć miejsca. Potrzeba wyeliminowania takich dylematów klienta została już zauważona. I zostały one wyeliminowane w jednym produkcie.

Wyobraź sobie:

Jedna karta do obsługi kilku rachunków, w różnych walutach.

Jeden plastik w kieszeni na wakacjach lub wyjeździe służbowym.

Jedna karta by wszystkie waluty rozliczyć i odpowiednie rachunki obciążyć 🙂

Oto ona:

 

Karta wielowalutowa w Pekao SA

 

Jeden z nowszych produktów tego banku. Jedna karta do obsługi kilku rachunków, w różnych walutach.

Do tej pory taki pomysł pojawił się w niewielu bankach w Polsce. Między innymi podobne produkty działają już od ponad roku w Citi Handlowym i PKO BP. Nie są jednak aż tak funkcjonalne.

 

Artykuł powstał na podstawie mojej „analizy” plusów i minusów karty wielowalutowej w Pekao. Znajdziecie w nim jednak linki afiliacyjne, które pozwolą Wam skorzystać z oferty Pekao, za co ja otrzymam wynagrodzenie. Zostały one dodane długo po napisaniu tego postu.

 

Karta w Citi jest blisko ideału, ale…

 

Pozwala na korzystanie z kilku rachunków, ale nie jednocześnie. Klient musi sam „przepinać” kartę pomiędzy kontami. Domyślnie jest kartą w PLN, można ją na wyjazd podpiąć do konta w EUR, a po powrocie znowu przepiąć na konto osobiste w złotówkach.

Dostępne waluty?

USD, EUR i GBP.

 

Karta od PKO BP jest tylko walutowa

 

Z kolei PKO BP zaproponowało kartę, która automatycznie przepina się pomiędzy rachunkami walutowymi. Z tym, że nie można nią korzystać ze środków zgromadzonych na ROR w złotówkach.

Dostępne waluty?

USD, EUR i GBP.

Bank Pekao SA poszedł jednak o krok dalej i łączy zalety tych dwóch ofert w jednym produkcie. Jest to karta wielowalutowa MasterCard Debit FX.

Przyjrzałem się ofercie i wypisuję najważniejsze punkty:

 

Główne założenia korzystania z karty

 

Przede wszystkim zacznijmy od założenia, że posiadasz jedno z Eurokont w Pekao SA. Ja mam Eurokonto Mobilne, uruchomione do obsługi mojego kredytu hipotecznego. Konto to jest prowadzone w złotym polskim.

Do tego konta możesz otworzyć dodatkowe Eurokonta walutowe w USD, EUR, GBP i CHF.

I teraz najlepsze:

Możesz zamówić uniwersalną kartę MasterCard Debit FX do obsługi wszystkich tych rachunków na raz.

Będzie ona obsługiwała zarówno Twój rachunek w PLN, jak i rachunki w walutach obcych. Bez żadnego „przepinania” karty między rachunkami w serwisie internetowym.

Wszystko automatycznie.

 

Jak działa karta wielowalutowa w Pekao SA?

 

Przede wszystkim mając konto walutowe, musisz zapewnić na nim środki. Waluta już musi być na rachunku, żeby z niej skorzystać – normalne, jak to w koncie walutowym.

Tu pojawia się pewien minus, bo wiadomo, że kursy banku pozostawiają wiele do życzenia. Jednak załóżmy, że masz wszystkie 4 rachunki walutowe i na każdym z nich są pieniądze.

 

Płatności za granicą staną się prostsze

 

Jeżeli będziesz robił zakupy we Francji i zapłacisz 10 EUR, to zostanie ściągnięte z rachunku walutowego w euro. Pojedziesz do Nowego Yorku i zapłacisz kartą – transakcja zostanie zaksięgowana na rachunku USD.

Wrócisz do Polski i wówczas transakcje będą rozliczane z rachunku głównego w PLN.

Każda z tych transakcji zostanie rozpoznana przez system banku i odpowiednio przypisana do rachunku prowadzonego w konkretnej walucie.

 

Czy są wyjątki od takiego działania karty?

 

Oczywiście, że są – dosyć oczywiste:

Rzecz jasna, musisz otworzyć rachunek walutowy w danej walucie, żeby przy rozliczaniu transakcji kartą wielowalutową, system brał ten rachunek pod uwagę.

Jednak przede wszystkim, karta walutowa Pekao SA obciąży konto walutowe tylko, jeśli wysokość środków zapewnionych na danym rachunku  wystarczy na pokrycie całej transakcji.

 

Gdy na koncie walutowym nie będzie pieniędzy

 

Jeśli więc na Twoim koncie będzie tylko 5 EUR, a Ty wykonasz transakcję na 5,50 EUR, to płatność nie będzie księgowana w ciężar konta prowadzonego w euro. Taka transakcja obciąży konto w PLN. Co to oznacza?

Przede wszystkim bank nie dopuszcza sytuacji, w której 5 EUR zostałoby pobrane z konta walutowego, a pozostałe 50 eurocentów z konta w PLN. Niestety – od razu całość zostanie zaksięgowana na koncie prowadzonym w złotych.

 

Waluty inne niż obsługiwane przez kartę

 

Kolejny wyjątek w księgowaniu – również oczywisty – wystąpi, gdy wykonasz tą kartą transakcje w walucie innej, niż EUR, USD, GBP i CHF.

W obu tych przypadkach – braku środków na koncie walutowym lub użycia waluty spoza 4 podanych – transakcja jest przeliczana:

  • W dniu dokonania transakcji
  • Z waluty, w jakiej płatność została dokonana na USD
  • Następnie z USD na PLN – oba przewalutowania według kursów organizacji Mastercard

 

Prowizja za kartę wielowalutową w Pekao SA

 

Sprawdziłem tabelę opłat i prowizji.

Za kartę walutową MasterCard Debit FX może być naliczona opłata w wysokości 6,99 zł (za Gold 9,99 zł).

Klient jest jednak zwolniony z opłaty, jeśli wykona min. 4 transakcje bezgotówkowe – na dowolną kwotę.

Może to zrobić dowolną, posiadaną przez niego kartą. Jeśli ma więc kartę kredytową, może nią wykonać te 4 operacje, a otrzyma zwolnienie z opłaty za kartę wielowalutową.

Tak w ogóle, Pekao SA ma jedne z najlżejszych obecnie warunków zwolnienia z opłat. Fakt, że to zawsze warunki, ale przynajmniej są łatwe do spełnienia.

Jak na razie 🙂

 

Zalety karty walutowej MasterCard Debit FX

 

  • Jedna karta do 5 rachunków
  • Automatyczne rozpoznawanie waluty i księgowanie transakcji na odpowiednim rachunku – ingerencja ze strony klienta nie jest potrzebna;
  • Karta może być bezpłatna, jeśli wykonasz nią 4 transakcje bezgotówkowe w miesiącu
  • Wypłaty z bankomatów grupy Unicredit za granicą – bez dodatkowych prowizji
  • Oferta specjalna: do 30.09.2015 r. wszystkie wypłaty z bankomatów za granicą bez opłat

 

Ok, przecież każdy produkt musi mieć jakieś wady?

 

  • Musisz zapewnić pieniądze na wszystkich kontach walutowych, których zamierzasz używać.

Jak wiemy, kupno waluty w banku jest jednak kosztowne. W grę wchodzi więc zakup w kantorze internetowym.

  • Gdy zabraknie Ci na nich pieniędzy, zostaną pobrane z konta w PLN

To jednocześnie trochę wada i zaleta, ponieważ w takim przypadku dojdzie do podwójnego przewalutowania (tak, jak pisałem wyżej), ale jednocześnie dokonasz płatności (o ile na koncie PLN również będą pieniądze)

  • Niestety konta walutowe w Pekao SA są płatne.

I to uważam za największą wadę. Miesięczna prowizja za prowadzenie rachunku wynosi odpowiednio na dzień dzisiejszy: 1,10 USD; 0,99 EUR; 1,39 CHF; 0,69 GBP

  • Po 30.09.2015, wypłata gotówki z zagranicznych bankomatów innych niż należące do grupy UniCredit jest płatna odpowiednio:
    • 2% min 1,50 EUR,
    • 2% min 1,50 USD,
    • 2% min 1,50 CHF,
    • 2% min 1,00 GBP
  • W przypadku wypłaty gotówki z bankomatu w kraju – w PLN:
    • Z bankomatu Pekao SA – 0 zł
    • Z innych bankomatów w Polsce – 2%, min. 5 zł
    • Z bankomatów Euronet do 30.04.2016 – 1,49 zł.

Podsumowując, co wiemy o nowej karcie Pekao SA

 

Z taką propozycją do tej pory się nie spotkałem. Muszę przyznać, że jest bardzo interesująca. Szczególnie dlatego, że niesie za sobą olbrzymią wygodę dla posiadacza karty:

Jest nią korzystanie z tylko jednej karty do kilku rachunków na raz, bez dodatkowych czynności.

Klient nie musi się przejmować przepinaniem karty pomiędzy kontami. Super przydatne, jeśli podróżujesz po Europie, odwiedzając przy okazji Szwajcarię i Wielką Brytanię.

 

Za tę wygodę trzeba zapłacić w kilku miejscach.

 

O ile można uniknąć płacenia prowizji za samą kartę, to już rachunki walutowe są obciążone miesięcznymi opłatami. A to generuje dodatkowe koszty.

I jest mało wygodne, jeśli jednak nie korzystasz z tych kont cały rok.

 

Podobnie ma się rzecz z wypłatami z bankomatów za granicą.

 

Dzięki automatycznemu korzystaniu z odpowiedniego konta, możesz uniknąć niepotrzebnych kosztów przewalutowań.

Jednak szukanie za granicą bankomatu grupy UniCredit może kosztować Cię wiele zachodu.

A wypłacając z innej maszyny, zapłacisz prowizję.

 

Nie ma więc jednego idealnego rozwiązania.

 

Oferta jest według mnie interesująca i na pewno znajdzie swoich fanów. Przydałoby się jednak, żeby chociaż jeszcze jeden element stał się tańszy.

Albo wypłaty z bankomatów, albo opłaty za rachunki walutowe. Wówczas mogłoby to być rozwiązanie o wysokim potencjale.

Jeżeli interesuje Cię więcej szczegółów, zapoznaj się z regulaminem karty.

Jeżeli jednak ta karta nie spełnia w ogóle Twoich oczekiwań, możesz przeczytać też mój inny post o najtańszej na dzień dzisiejszy ofercie karty do konta walutowego.

Poznasz go w mojej odpowiedzi na mail jednej z czytelniczek.

 

A jaka jest Twoja opinia o tej karcie?

Daj mi koniecznie znać w komentarzu!

Pozdrawiam, Bartek