Konto walutowe z kartą na wakacje – 3 aktualne propozycje (+bonus: porady przed wyjazdem)

Konto walutowe z kartą na wakacje – 3 aktualne propozycje (+bonus: porady przed wyjazdem)

Jakie konto walutowe proponuję w tym roku? Zobacz sam!Wakacje już za pasem, a wraz z nimi zagraniczne wyjazdy. Podobno ze względu na różnego rodzaju zagrożenia, popularność urlopu poza Polską nieco spadła i ponownie króluje nasze morze i góry. Mimo wszystko uznałem, że jednak możesz wybrać się na wojaże po Europie lub dalej.

Jeśli więc wybierasz zwiedzanie tego, co za naszymi pięknymi granicami, mogło Ci przyjść do głowy, że jakoś za granicą trzeba płacić. A gotówka to niekoniecznie najlepsze rozwiązanie.

Temat już przewijał się tutaj na blogu, jednak to było jakieś 2 lata temu. Warto więc odświeżyć informacje. Poniżej piszę, na co warto zwrócić uwagę przed wyjazdem, czy warto zdecydować się na konto walutowe z kartą, a jeśli tak to co można wybrać, aby było relatywnie tanio!

 

Wybierz, co chcesz przeczytać najpierw:

 

Pokaż mi 3 propozycje kont  walutowych z kartą debetową

Zapoznam się z 5 ważnymi poradami przed wyjazdem za granicę

 

Niektóre z ofert w poniższym zestawieniu zawierają linki afiliacyjne. Oznacza to, że możesz dzięki nim złożyć wniosek o otwarcie takiego konta, a ja otrzymam prowizję za bycie pośrednikiem między Tobą a bankiem – bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.
Oferty te nie były przeze mnie dobrane pod względem atrakcyjności prowizji dla mnie – kierowałem się tylko i wyłącznie parametrami kont.

 

 

Jeśli brać konto walutowe to jakie?

 

Na początek musisz wiedzieć, że nie jest łatwo znaleźć niedrogie konto walutowe z kartą płatniczą. Niestety, banki zaczęły sobie srogo liczyć za wiele usług – w tym też za użytkowanie kart do kont w walutach obcych.

Poza tym od razu Cię uprzedzę – praktycznie niemożliwe będzie znalezienie konta z kartą debetową w walutach takich, jak AUD, CAD, NOK.

Praktycznie każdy bank ogranicza się do wydawania kart w EUR, USD i GBP (czasami CHF).

Czy konto walutowe na wyjazd to dobry pomysł?

 

3 powody, dla których (zazwyczaj) wykorzystuję konto walutowe na wakacjach

 

A co można robić na wakacjach? Pewnie zwiedzać, plażować, wędrować itd. To wiadomo. Jednak:

  1. Czasem przyda się za coś zapłacić – A nie zawsze chcę nosić ze sobą plik gotówki. Wtedy korzystam z płatności bezgotówkowych. Te zazwyczaj są bezpłatne (zaraz sprawdzimy).
  2. Na targu owocowym w Grecji niekoniecznie zapłacisz kartą – więc pewnie gotówka byłaby czasami wskazana. Wypłata z bankomatu to newralgiczny temat, bo czasami kosztuje. Zobaczmy – ile?
  3. Zabezpiecznie na czas wakacji – Mnie konto walutowe służy tylko na wakacjach. Lubię mieć więcej niż jedną kartę przy sobie, bo nigdy nic nie wiadomo.

O zaletach punktu 3 już też się raz rozpisałem i spotykam coraz więcej ludzi, którzy postępują podobnie:

Gdy jedna karta płatnicza to za mało na bankowe awarie

To 3 najważniejsze punkty. Zobaczmy, co jeszcze wyjdzie w praniu:

 

1. Bank Smart – Smart Konto EU i Smart konto walutowe

 

Ten rachunek to chyba najtańsza pozycja, jaką można teraz znaleźć (albo coś mi totalnie umknęło). Najciekawsze jest to, że pisałem już o niej ROK temu i warunki od tamtej pory nie uległy zmianie.

Ba! Oprócz konta w euro pojawiły się dodatkowe konta walutowe w GBP i USD – wszystkie 3 z kartami płatniczymi.

Ile kosztuje konto walutowe w Banku Smart?
Źródło: TPiO Kantoru walutowego Banku Smart

 

Z najważniejszych informacji:

  1. Prowadzenie konta jest bezpłatne bez żadnych warunków
  2. Wypłaty gotówki z bankomatów za granicą są bezpłatne
  3. Karta debetowa Visa Classic do rachunku walutowego jest darmowa – pod warunkiem, że jest jedyną kartą klienta w Bank Smart (czyli na przykład nie masz konta w PLN z kartą – jeśli masz inną kartę w tym banku, jedna z nich będzie płatna)

Dla potwierdzenia, żebyś nie musiał szukać opłaty i prowizje na dzień 01.06.2016:

Ile kosztuje karta walutowa w Banku Smart?
Źródło: TPiO Kantoru walutowego Banku Smart

 

Bank Smart to bank w pełni internetowy (podobnie, jak kiedyś mBank), więc o konta można wnioskować łatwo i przyjemnie przez Internet (również na smartfonach):

Wniosek o konto EU możesz złożyć m.in. poprzez mojego bloga klikając TEN link!

Minusem tego, że bank nie ma placówek może być dla niektórych fakt, że nie wpłacą waluty w gotówce na konto. Przynajmniej nie bezpośrednio.

 

 

Kantor Walutowy Alior Banku

 

Zauważ, że wskazuję Kantor walutowy Alior Banku, a nie konta walutowe z oferty tego banku. To diametralna różnica – szczególnie, że konto walutowe Kantoru jest o wiele bardziej atrakcyjne.

Do tego nie musisz zakładać konta w samym banku – możesz po prostu korzystać z usług kantoru.

Otwarcie i prowadzenie samego konta walutowego jest bezpłatne.

Alior bank prowizja
Źródło: TPiO Kantoru walutowego Alior Banku

 

Karta MasterCard Debit w EUR, USD i GBP – również wydawana jest bezpłatnie, ale jest:

Warunek 1 transakcji w ciągu pół roku od wydania – inaczej zapłacisz 15 zł

Moim zdaniem osiągalne – w końcu jak zabierzesz kartę na wakacje to chociaż raz nią zapłacisz, prawda?

Bez miesięcznych czy rocznych opłat za korzystanie z karty – to też ważny punkt, ponieważ nie dopłacasz za samą kartę.

Duży minus- tylko pierwsza wypłata gotówki z bankomatu za granicą jest bezpłatna (w miesiącu) – pozostałe to koszt 9 zł. Trzeba albo mało wypłacać z bankomatu, albo pogodzić się z tą prowizją.

Alior prowizja karty
Źródło: TPiO Kantoru walutowego Alior Banku

 

alior kursy
Źródło: Kantor Walutowy Alior Banku – 24.06.2016

Duży plus – niski spread w wymianie 4 głównych walut w kantorze – 0,6% (czerwiec 2016) – a więc różnica miedzy kupnem a sprzedażą nie będzie wysoka, a więc śmiało można kupować walutę „na miejscu”.

 

ING Bank Śląski – ROR w walucie obcej

 

ING Bank Śląski często pojawia się w różnych zestawieniach, które prezentuję na stronie, ponieważ ich oferty są w miarę wyważone. Nie prezentują może szczytów taniego prowadzenia kont, jednak jest tam pewien balans.

Konto walutowe od ING jest otwierane i prowadzone bezpłatnie.

ING prowadzenie
Źródło: TPiO ING Bank Śląski

 

Karta Maestro jest jednak dostępna tylko do konta w euro – wydawana bezpłatnie.

Jednak minusem z pewnością będzie koszt utrzymania karty walutowej – 1,50 zł miesięcznie. Nie jest to dużo, jednak zawsze trzeba płacić.

Osobiście po prostu zastrzegłbym kartę po powrocie, tak aby zapłacić za jeden, maksymalnie dwa miesiące użytkowania.

ING prowize4
Źródło: TPiO ING Bank Śląski

 

Kolejny spory minus, jaki znalazłem to kosztowna wypłata gotówki z bankomatów za granicą. Prowizja obecnie wynosi 6% od kwoty transakcji – min. 9 zł.

Więcej niż 9 zł zapłacimy więc dla wypłat powyżej 150 zł (czyli średnio jakieś 35 euro). Lepiej więc wypłacić 60 za jednym razem niż 2 razy po 30.

Plusem może być bezpłatna wpłata środków na konto walutowe w oddziale. Wypłata również. Jeśli masz gdzieś pod materacem tanio kupione euro, to możesz je wpłacić na to konto i jechać w Europę, nie oglądając się na wysokie kursy banku.

ING prowizje
Źródło: TPiO ING Bank Śląski

 

Kiedyś polecałem na wakacje mBank czy BZ WBK, ale…

 

Kiedyś w moim zestawieniu można było znaleźć na przykład mBank. W tym momencie nie uwzględniłem go, głównie ze względu na zmianę polityki, jeśli chodzi o pobieranie opłaty za wydanie karty.

Jest to 30 zł rocznie już od pierwszego roku – nie da się już wyrobić karty na wakacje i zastrzec bez opłat po powrocie. Pierwsze co to zapłacisz za kartę spore pieniądze.

Drugi bank, jaki kiedyś polecałem to BZ WBK, jednak po moich ostatnich przejściach z zamykaniem konta w tym banku (o czym rozpisywałem się trochę na Facebooku) – nie jestem w stanie uczciwie polecić Ci ich oferty. Może kiedyś zmienię zdanie, ale nie teraz.

 

A coś więcej?

 

Mógłbym tu zrobić zestawienie kilkunastu banków, jednak po przejrzeniu kilku ofert więcej, niż te powyżej stwierdzam, że nie znajdziecie niczego bardziej opłacalnego na wakacyjny wyjazd.

Albo konta i karty są droższe w utrzymaniu, albo musisz od razu otworzyć też zwykłe konto osobiste, za które również zapłacisz.

Jeśli w banku w którym masz konto osobiste możesz też otworzyć niedrogo rachunek walutowy – poleca. Zawsze to dużo mniej formalności.

A jak przeczytasz poniżej – warto zastanowić się nad tym, czy faktycznie to konto Ci się przyda czy nie.

Przed wyjazdem przygotuj pieniądze i pamiętaj również o kilku dodatkowych sprawach...

 

5 ważnych rzeczy do zapamiętania przed wyjazdem

 

Kiedy już poznałeś kilka przykładowych kont, chciałbym Ci przypomnieć 4 ważne rzeczy, o których powinieneś pomyśleć przed wyjazdem.

To proste sprawy, o których już nie raz wspominałem na blogu. Ale przypomnę raz jeszcze, dla utrwalenia przed wyjazdem:

 

1. Limity transakcyjne karty

 

Niezależnie od tego, czy korzystasz z karty debetowej czy karty kredytowej, większość banków ogranicza kwoty, jakie możesz nimi wydać. Czasami też w grę wchodzi liczba transakcji.

Krótko mówiąc – może być tak, że w ciągu dnia nie wypłacisz kartą z bankomatu więcej niż 500 zł, nawet gdy masz więcej na koncie. Albo nie będziesz mógł wykonać więcej niż 3 transakcji bezgotówkowych.

Szczegółowo tematykę limitów transakcyjnych poruszałem w tym artykule:

Limity transakcyjne kart (zyskaj kontrolę nad płatnościami)

 

Jednak najważniejsze z punktu widzenia Twojego wyjazdu jest to, abyś się zainteresował limitami przypisanymi do Twojej karty. W wielu bankach sprawdzisz je po prostu przez serwis bankowości internetowej. W niektórych z nich będziesz mógł samodzielnie zmienić te limity.

Ważne, abyś miał świadomość, na ile płatności i do jakich kwot dziennie (lub miesięcznie) możesz sobie pozwolić. Najgorzej zostać z przysłowiową ręką w nocniku, mając przed sobą niezapłacone zakupy. Niepotrzebne nerwy i koszty związane z telefonem do banku lepiej wyeliminować wcześniej.

 

2. Uwaga na blokadę autoryzacji

 

To kolejna sytuacja, o której już kilkukrotnie wspominałem. Efekt może być bardzo podobny do powyższego kłopotu z wyczerpanymi limitami transakcyjnymi – brak możliwości zapłaty w sklepie czy wypłaty z bankomatu.

A wszystko to tylko dlatego, że korzystając z karty za granicą mogłeś wywołać alarm w swoim banku. Nietypowa transakcja może przypominać schemat stosowany przy kradzieży danych karty (dane Twojej karty mogą być wykorzystane do kradzieży pieniędzy w dalekim kraju).

Z troski o Twoje pieniądze i swoją reputację, bank zablokuje Ci kartę. Oczywiście można to wszystko odkręcić, albo spróbować zapobiec. A więc:

  • Lepiej odbierać telefony od banku, nawet za granicą – może dzwonić dział zajmujący się bezpieczeństwem kart celem weryfikacji, czy to Ty płaciłeś kartą.
  • Można skontaktować się z bankiem jeszcze przed wyjazdem, a o tym szerzej prawiłem już dawno temu:

 

1 mała czynność, aby bank nie blokował Ci płatności kartą za granicą

 

3. Zapisz numer telefonu do banku, aby zastrzec kartę

 

Zawsze może się zdarzyć, że zgubisz (albo Ci ukradną) Twoją kartę.

Po pierwsze zawsze lepiej jest mieć więcej niż jedną i nie trzymać ich razem.

Po drugie, zapisz sobie w komórce (a może nie tylko tam) numer telefonu do Twojego banku. Dzięki temu będziesz w stanie szybko skontaktować się i zastrzec kartę, która przepadła.

Możesz też zapisać sobie numer ogólnej infolinii, która przekierowuje użytkowników kart do ich banków:

+48 828 828 828

O szczegółach zastrzegania kart też już pisałem, więc więcej wiedzy zasięgniesz w tym wpisie:

Zastrzeżenie karty, gdy ją zgubisz to nie jedyna droga

 

4. Nie płać w walutach innych niż ta przypisana karcie

 

Po prostu możesz dużo na tym stracić. Jeśli jedziesz do kraju z walutą, w jakiej nie otworzysz konta z kartą, to lepiej korzystaj już z konta w PLN.

W zdecydowanej większości banków podwójne przewalutowania będą ekstra płatne. Więc nie dość, że transakcja będzie podlegała przewalutowaniu dwa razy, to jeszcze bank szarpnie za to prowizję.

Lepiej więc odłożyć na bok pomysłu typu „W Wielkiej Brytanii zapłacę kartą w euro”. Raczej wyjdziesz na tym do tyłu. Lepiej już zapłacić karta do Twojego zwykłego konta osobistego w złotym.

 

5. Czy warto w ogóle otwierać konto walutowe z kartą?

 

Ok, poniżej prześledzimy kilka propozycji, które wydają się dawać radę w tym sezonie pod względem cenowym. Jednak tuż przed tym chciałbym Ci przypomnieć kolejny mój wpis – tym razem z moich wakacji sprzed roku:

Transakcje kartą debetową we Francji – rozliczenie na rachunku PLN

 

W zeszłe wakacje nie zabrałem ze sobą karty walutowej. Miałem tylko karty do kont w PLN, z dwóch banków. Do tego zabrałem nieco gotówki. Zachęcam Cię do zajrzenia do tamtego posta, ponieważ znajdziesz tam konkretne przykłady transakcji.

Jednak krótko mówiąc, wykonując kilka transakcji (zarówno bezgotówkowych, jak i wypłat z bankomatów), wcale nie zapłaciłem tak dużo, jak mi się wydawało. Przy niskich kwotach niewielu transakcji różnica w tym, ile bym zapłacił kupując walutę wcześniej po korzystniejszym kursie (np. w kantorze walutowym), a tym ile faktycznie zapłaciłem nie porażała.

Według mnie – czasami gra nie jest warta świeczki.

 

Podsumowanie

 

Podsumowując to o czym już przeczytałeś, przed samym wyjazdem warto pamiętać o kilku bardzo podstawowych sprawach. Jeśli zamierzasz polegać na karcie płatniczej to należy szczególnie zwrócić uwagę na to, żeby nie przestała działać w najmniej spodziewanym momencie.

 

Zwróć uwagę na limity transakcyjne karty

Jeśli masz taką możliwość, zmień je na odpowiedni poziom (zakładając realne wydatki na wakacjach).

 

Pamiętaj też o bezpieczeństwie

Miej zapisany w telefonie numer do swojego banku, aby w razie problemów szybko zastrzec kartę. Bank może próbować skontaktować się z Tobą – Twoje transakcje za granicą mogą wywołać ostrzeżenie przed próbą oszustwa i blokadę autoryzacji.

 

Nie płać kartą wydaną w jednej walucie za transakcje w zupełnie innej

Unikaj po prostu płacenia kartą do konta w euro podczas pobytu w Londynie i podobnych sytuacji. Lepiej skorzystać z karty do Twojego konta osobistego w PLN.

 

Konto walutowe z kartą to czasami gra nie warta świeczki

Jeśli płatności kartowe za granica opiewają na małe kwoty, to może się okazać, że rozliczenie Twojej karty do rachunku złotowego nie będzie przerażająco wyższe.

Jeśli już zdecydujesz się na konto, to pomyśl nad najkorzystniejszą opcją. Czasami warto rozejrzeć się na boki i wybrać konto walutowe w nowym banku. Twój nie zawsze musi proponować najlepszą z możliwych opcji. Myślę, że mogę polecić zastanowienie się nad powyższymi ofertami.

 

Szukasz więcej?

 

To wszystko ode mnie na dzisiaj w tym temacie. Jeśli jednak chcesz więcej, to najprostszym sposobem jest zapisanie się na moją listę kontaktową. Świeże posty trafią prosto na Twój adres e-mail i na pewno ich nie przegapisz 🙂

Krótki formularz zapisu znajdziesz po prawej stronie ekranu.

Dzięki serdeczne, jeśli dobrnąłeś aż tutaj!

Wypatruj kolejnego wpisu – do następnego razu, Bartek.

8 komentarzy

Bardzo przydatny wpis. Korzystałem z kantoru w Aliorze i myślałem, że to najkorzystniejsze rozwiązanie, dlatego zaskoczony jestem bankiem Smart- a rzeczywiście, wypłaty za granicą są bardzo istotne

Bardzo fajnie zebrane fakty. Ze swojej perspektywy również polecam konto Alior Banku.
Zapraszam również do siebie

No właśnie… czy warto. Gdybym np. za granicę wyjeżdżał max. raz na 4-6 miesięcy , to czy naprawdę potrzeba zakładać konto walutowe?

PS. czy spotkaliście się może za granicą z bankomatami zbliżeniowymi? Pytanie kieruję do wszystkich. Wiem, że w Polsce bardzo łatwo ustrzec się skimmingowi, wystarczy smartfon + wypłacanie gotówki przy użyciu BLIK albo płatności kartą zbliżeniowo . Regularnie dodawane są nawet bankomaty zbliżeniowe , sam już raz korzystałem ale bez wypłacania kasy (jedynie przyłożyłem kartę i wykryło :P). Dlatego szkoda by było jadąc raz „na rok” za granicę i tam wkładać kartę do obcych bankomatów co jest wg mnie strasznie już staroświeckie i niebezpieczne, tak samo jak podawanie karty do rąk sprzedawcy.

Mógłby Pan zaktualizować artykuł? Wakacje za pasem, temat nośny 🙂 a smartbanku np. już nie ma 🙂
Bardzo byłbym wdzięczny za ponowną analizę tematu 🙂

Przestrzegam przed placenia karta EUR z Alior Banku w krajach spoza strefy EURO. Wlasnie wrocilem z Czech gdzie uzylem karty EUR do wyplaty koron z bankomatu. Skurwysyny zamiast przewalutowac z EUR na korony to po drodze przewalutowali na USD i PLN! Czyli lacznie zaplacilem za 4 przewalutowania (na poczatku wymienilem PLN na EUR). BTW, pamietam, ze jak kiedys placilem za granica polska karta to najpierw przeliczali na EUR a potem na walute lokalna. Wniosek jest taki, ze jesli waluta w danym kraju jest inna niz na karcie to lepiej skorzystac z tradycyjnych kantorow.

Nie do końca z tymi walutami- Właśnie szykuję wyjazd do Australii i tam sprawa wygląda tak, że najpierw leci AUD na USD a potem na USD na PLN. Mając kartę w USD unikamy jednego przewalutowania.

Zostaw swój komentarz poniżej!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: